Czy na social mediach można zarabiać?

​Social media to obecnie potężna i bardzo prężnie rozwijająca się branża internetowa. Z różnego rodzaju serwisów społecznościowych korzysta aktualnie większość internautów. Często jednak zapomina się o tym, że z powodu ogromnego ruchu jaki panuje na takich portalach przy umiejętnym wykorzystaniu mogą one stać się doskonałym źródłem zarobków. Na rynkach zachodnich doceniono to już jakiś czas temu. Obecnie coraz więcej przedsiębiorców prowadzących swoje działalności w internecie również zaczyna dostrzegać szerokie możliwości, jakie kryją się w rynku takich portali. Warto zatem przyjrzeć się nieco bliżej poszczególnym z nich, bowiem przy umiejętnym ich wykorzystaniu mogą one stać się świetnym źródłem dochodów.

Na pierwszy ogień musimy wziąć oczywiście Facebooka, najpopularniejszy obecnie portal społecznościowy na świecie. O zarabianiu na nim można pisać całe książki, bowiem możliwości jest tu naprawdę wiele – zresztą, sporo takich publikacji faktycznie znajdziemy w księgarniach. Dziesiątki raportów z całego świata, przygotowywane przez firmy działające w najróżniejszych branżach dobitnie pokazują, jak korzystanie z Facebooka pozytywnie wpływa na wyniki sprzedaży i zasięg wszystkich działań reklamowych. Szacuje się, że około 60% ruchu na stronach internetowych z social mediów generuje właśnie Facebook – samo to mówi o tym, jak ważne jest wyraźne zaznaczenie swojej obecności na tym portalu. W przypadku niektórych sklepów internetowych liczba zamówień wychodzących bezpośrednio z Facebooka przekracza 80%. Oczywiście, poszczególne branże osiągają tutaj lepsze lub gorsze wyniki. Do najlepiej notowanych na Facebooku dziedzin należy głównie sport, odzież, biżuteria i akcesoria dla zwierząt. Ponadto liczba zamówień w sklepach pochodzących z Facebooka rośnie z roku na rok. Wielu specjalistów stara się nas przekonać, że Facebook powoli traci na swoim znaczeniu i będzie teraz stopniowo zastępowany przez inne platformy. Wszystkie te statystyki wydają się jednak temu przeczyć.

YouTube jest kolejnym bardzo dobrym przykładem – chyba każdy z nas zna ten portal, nawet jeśli nie zdajemy sobie jeszcze sprawy z jego potencjału w kwestii zarabiania pieniędzy. Co ciekawe, statystyki jakby nieco wbrew faktom pokazują, że YouTube nie przynosi tak dobrych efektów w każdej branży. Według raportów, wyraźna poprawa liczby zamówień widoczna jest jedynie w branży elektronicznej i przy różnych artykułach związanych ze znanymi osobami – koszulkami, plakatami i tak dalej. Do reklamowania się na YouTube można jednak podejść w nieco inny sposób, samemu przygotowując ciekawe materiały. Warto pamiętać, że serwis płaci spore sumy osobom, których filmy mają dużo wyświetleń – oczywiście, liczba ta musi być naprawdę duża, ale jeśli mocno się przy tym postaramy to osiągniemy tak dobry wynik. Można zatem połączyć reklamę z dobrym sposobem na dodatkowe źródło dochodów.

zarabianie w social media

Kolejna ważna pozycja na liście social mediów to Twitter, portal, obok którego nie da się przejść obojętnie. Jego zasada działania jest bardzo prosta – możemy na nim zamieszczać krótkie, liczące nie więcej niż kilkaset znaków wpisy. Wykorzystują go zwykli ludzie do wyrażania swoich emocji, wykorzystują również osoby publiczne do przekazywania ważnych linków. Przy odpowiednim podejściu, może on także stać się przydatnym narzędziem marketingowym. W Polsce portal ten jest jednak znacznie mniej popularny niż na Zachodzie, choć również i u nas stale zyskuje coraz więcej użytkowników. Szacuje się, że pochodzi z niego nieco ponad 10% całego ruchu z social mediów. Z drugiej strony statystyki pokazują, że klienci którzy zostaną przekierowani do sklepu z Twittera stosunkowo rzadko ostatecznie decydują się na zakupy. Zanim zatem zainwestuje się poważniejsze pieniądze w marketingu na tym portalu trzeba dokładnie zastanowić się, do jakiej dokładnie grupy odbiorców ma być skierowana nasza reklama. Znaczna część użytkowników Twittera to ludzie młodzi, poniżej 18 roku życia. Może się zatem okazać, że nie znajdziemy tu zbyt wielu potencjalnych odbiorców dla naszych treści.

Chętnie wykorzystywanym przez wielu reklamodawców portalem jest Instagram. Na samym początku warto jednak zauważyć, że zdania na jego temat są dość podzielone – dla jednych jest to genialne narzędzie marketingowe, dla innych z kolei niewypał, którym nie warto nawet się interesować. Sama charakterystyka tego portalu faktycznie sprawia, że nie sprawdza się on dobrze w każdej sytuacji. Przede wszystkim mamy tam możliwość jedynie wrzucania zdjęć, trudno zatem określić, jak duża część jego użytkowników realnie przekłada się na wzrost sprzedaży w sklepie. Z drugiej strony, portal doskonale sprawdza się w budowaniu lepszego wizerunku marki i pozwala na przekazanie informacji na jej temat w atrakcyjny, przystępny dla odbiorcy sposób. Wiele zależy również od branży, jaką zajmuje się dany reklamodawca. Na przykład, sklepy odzieżowe mają na Twitterze naprawdę szerokie pole do popisu, portal świetnie sprawdza się bowiem w prezentowaniu nowych produktów z oferty. Reklamowanie się na poszczególnych portalach społecznościowych w większości przypadków nie jest proste. Wymaga to bowiem indywidualnego podejścia i uwzględnienia osobnego charakteru każdego z nich. Warto jednak pamiętać o drzemiącym w nich potencjale, bowiem statystyki pokazują, że mogą one realnie przyczyniać się do wzrostu sprzedaży.

Zobacz również